Nr ISSN 2082-7431
Polska Podziemna
Bataliony Chłopskie. Geneza rozwoju.




Sieć organizacyjna zbrojnego ramienia ruchu ludowego, objęła swoim zasięgiem znakomitą większość ziem polskich, obramowanych granicami sprzed września 1939 r. Ogółem szacuje się, że działalnością organizacyjną objęto 166 powiatów, położonych na terenach prawie wszystkich województw II Rzeczpospolitej.
Wyjątkiem były województwa: Pomorskie, Nowogródzkie i Wileńskie.

Około 90 % członków BCH skupionych było w okręgach lubelskim, krakowskim, kieleckim i warszawskim, były więc one najlepiej zorganizowanymi i najprężniej działającymi. W wielu obwodach (czyli administracyjnych powiatach), na terenie Generalnej Guberni siły Batalionów Chłopskich przekraczały liczbę 5 000 żołnierzy, co w warunkach konspiracyjnych i partyzanckich jest rzeczą niebagatelną.


Zaboreczno - grudzień 1942 r.

Takie obwody jak krasnostawski, puławski, opatowski, pińczowski, stopnicki czy garwoliński osiągnęły większą liczebność niż niektóre okręgi, położone poza Generalną Gubernią (Poznań, Białystok, Wołyń).
W wyżej wymienionych powiatach Bataliony Chłopskie były oczywiście dominującymi na wsi organizacjami zbrojnymi. Podobnie rzecz miała się w przypadku niektórych okręgów (województw), gdzie BCH były siłą politycznie i zbrojnie najsilniejszą (Lublin, Kielce).

Budowa tak licznej i prężnie działającej siły, była jednak procesem rozciągniętym w czasie, piętrzącym się od trudności i częściowo niepowodzeń. Proces ten można podzielić na cztery etapy:

Pierwszym z nich jest okres trwający od sierpnia 1940 do końca tego roku. Wówczas to, po podjęciu decyzji o utworzeniu Straży Chłopskiej przystąpiono do prac przygotowawczych. Polegały one na powołaniu Komendy Głównej, opracowaniu koncepcji Straży, wydaniu instrukcji organizacyjnych oraz utworzeniu zalążków nielicznych organizacji terenowych (w tym czasie zorganizowano struktury gminne w 5 powiatach).

Po wstępnym okresie przygotowawczym przyszedł czas na drugi, którym ogólnie można objąć cały rok 1941. Wówczas to "Roch" przystąpił do intensywnej akcji rozbudowy szkieletowej sieci terenowej. Komenda Główna i tzw. trójki wojewódzkie "Rocha" tworzyły komendy okręgów, które z kolei organizowały z trójkami powiatowymi komendy obwodów, następnie gmin i gromad. Starania te największe i najszybsze efekty przyniosły na terenach okręgów położonych w GG: II - Warszawa Województwo, III - Kielce, IV - Lublin oraz V - Łódź.
W drugiej połowie 1941 r., liczba komend gminnych i powiatowych wzrosła o 100 % w stosunku do pierwszego półrocza. Według danych z 31 grudnia 1941 r., Bataliony Chłopskie liczyły 5 komend okręgowych, 64 komendy powiatowe, 505 gminnych i 2 799 gromad. Gdyby przyjąć szacunkowo, że najniższa komórka BCH liczyła 5 żołnierzy to daje nam liczbę blisko 14 000. Najsilniejszym był wówczas Okręg III Kielecki, który objął 32 % wsi, i w tym czasie zorganizował 1 komendę okręgu, 14 komend obwodowych, 196 komend gminnych i 1 231 gromad. Po nim uplasowały się kolejno okręgi: lubelski, łódzki i warszawski.
W tym czasie zdobywano bezcenne doświadczenie w tworzeniu wojskowych struktur podziemnych, opracowano nowe metody pracy konspiracyjnej, szkolenia i zasady organizacyjne. Szczególnie dużym problemem był brak broni, bowiem do zorganizowanej akcji jej zdobywania przystąpiono ze sporym opóźnieniem. Jednym z nietuzinkowych osiągnięć tego okresu, było utworzenie sprawnej sieci łączności, która decydowała o istnieniu organizacji. Szef łączności wchodził w skład każdej komendy obwodowej, co świadczy o znaczeniu, jakie przywiązywano do tego odcinka działalności.
Okres ten jest także początkiem konfliktu przywódców ruchu ludowego i dowódców BCH z generałem Roweckim "Grotem", który oskarżał ludowców o próbę zagarnięcia, we właściwym momencie władzy państwowej. Mimo ostrego tonu, groźby komendanta ZWZ nie wpłynęły hamująco na akcję tworzenia SCH, a jedynie utwierdziły przywódców ruchu ludowego w słuszności swojej decyzji powołania własnej organizacji zbrojnej.

Kolejnym, trzecim już okresem, są lata 1942 - 1943. Był to czas przekształceń BCH w organizację masową na terenie Generalnej Guberni oraz rozszerzenie sieci na nowe obszary. Wówczas to powstały nowe okręgi VII - Białystok, VIII- Wołyń, IX-Lwów.
Bardzo poważny wzrost liczebny notowany w tym okresie, przyczynił się do podjęcia decyzji o dalszej rozbudowie dwóch pionów: oddziałów taktycznych i oddziałów terytorialnych.



Zaboreczno - styczeń 1943 r. Szkolenie przed bitwą.

Z oddziałów terytorialnych wyłoniono tzw. oddziały specjalne, przed którymi postawiono zadanie prowadzenia walki bieżącej z niemieckim aparatem okupacyjnym. Z oddziałów specjalnych, jeszcze w 1943 r., zaczęto formować oddziały partyzanckie BCH.
Świadczyło to o organizacyjnej ewolucji Batalionów Chłopskich, podporządkowanej realiom walki konspiracyjnej i partyzanckiej.
Jednak żeby za mocno nie uprościć poruszanej tu problematyki, pozwolisz Szanowny Czytelniku, że po ogólnym omówieniu okresu trzeciego, zajmę się bardziej szczegółowym jego omówieniem, co wymagać będzie cofnięcia się do początków roku 1942.

Od tego bowiem czasu, przez większość roku, główny wysiłek przywódców ruchu ludowego skupił się na objęciu siecią organizacyjną całości ziem polskich, przy jednoczesnym, częściowym ograniczeniu masowości organizacji. Chciano to osiągnąć poprzez tworzenie w danych okręgach, jedynie szkieletowych form organizacyjnych na poziomie powiatów, gmin i gromad. Czynnik ten, obok ostrożności wynikającej ze względów bezpieczeństwa, wpływał rzeczywiście ograniczająco na stan liczebny placówek i drużyn. Poza tym, potencjalnych kandydatów poddawano dość rygorystycznie selekcji, prowadzonej według kryteriów walki o niepodległość Państwa Polskiego i wierności ideom hołdowanym przez ludowców.
Oto co mówił w tej sprawie okólnik CKRL:
"Należy we wszystkich działaniach naszej organizacji iść w kierunku pomnażania ilości punktów, a nie pomnażania ilości ludzi. Przestrzegamy przed pośpiesznym wciąganiem nowych ludzi do organizacji. Lepiej nie mieć jej w danej miejscowości wcale, niż opartą na niewłaściwych jednostkach. Wciągać pewnych, ideowo wypróbowanych, zdecydowanych na ofiary, rzutkich, ale zrównoważonych".
W dalszej części listu okólnego polecano uregulowanie obowiązku złożenia odpowiedniej przysięgi, oraz przestrzegano przed zawyżaniem stanów organizacji podawanych przez placówki terenowe.

Ta wytężona, choć nieco ograniczana pod względem masowości praca, przyniosła bardzo dobre efekty. W październiku 1942 r. BCH liczyły już około 40 000 żołnierzy, werbujących się głównie z tych rejonów, gdzie ruch ludowy miał poważne wpływy w okresie międzywojennym. Mowa tutaj więc o terenach Generalnej Guberni, gdzie rozwój liczebny był tak poważny, że stał w sprzeczności z zaleceniami CKRL o tworzeniu struktur szkieletowych.

Po lewej: Oddział BCH podczas koncentracji - Obwód Jędrzejów 1944 r.

Poza tym, jak już pokrótce wspomniałem struktury BCH ulegały ciągłej ewolucji, co już w roku 1942, umożliwiło wypracowanie nowych form działalności oraz szkolenia. W marcu 1942, Komenda Główna BCH wydała rozkaz o wydzieleniu oddziałów taktycznych i terytorialnych jako dwóch osobnych pionów organizacyjnych. Już w listopadzie tego roku dowództwo opracowało instrukcję na temat tworzenia oddziałów specjalnych, poprzez wydzielenie ich z oddziałów terytorialnych. Jednostki te zamierzano utworzyć we wszystkich pionach organizacyjnych poniżej okręgu, z myślą o prowadzeniu walki bieżącej. Do końca roku sztuka ta udała się tylko w podokręgu zamojskim.

W trakcie tworzenia nowych form organizacyjnych wykorzystywano również, coraz większe doświadczenia Armii Krajowej i w mniejszym stopniu, będącej dopiero w powijakach Gwardii Ludowej, jednak już w tym czasie podejmującej się organizacji walki bieżącej. Gwałtowny wzrost stanów liczebnych nastąpił po wydarzeniach które miały miejsce pod koniec 1942 roku i na początku 1943.
Bitwy pod Wojdą, Zaborecznem i Różą, trudna sytuacja armii niemieckiej na froncie wschodnim a także - paradoksalnie rozkaz Naczelnego Wodza z sierpnia 1942 r., nakazujący scalenie BCH z Armią Krajową, spowodowały zintensyfikowanie akcji werbunkowej do organizacji.
Tak zwane "Powstanie Zamojskie" w sposób zasadniczy podniosło prestiż Batalionów Chłopskich. Podjęcie otwartej walki z okupantem było od dawna oczekiwanym w kraju przełomem w prowadzeniu walki partyzanckiej. Dodatkową determinantą była klęska Wehrmachtu pod Stalingradem, oraz odpływ jednostek armii niemieckiej z Generalnej Guberni, co z kolei spowodowało poprawę nastrojów i wzmogło chęć oporu.
Nieco wcześniej zapoczątkowano rozmowy na temat akcji scaleniowej BCH z AK, wymuszonej rozkazem gen. Sikorskiego z 15 sierpnia 1942 r. Rozkaz ten dla ludowców oznaczał przekreślenie dążeń do utworzenia własnego wojska. W kierowniczych sferach ruchu ludowego, postanowiono więc go zignorować i scaleniem objąć wyłącznie oddziały taktyczne, a więc tylko jeden z pionów organizacyjnych. Jednocześnie zdecydowano się zwiększyć wysiłki w zakresie prac werbunkowych, w pionach nie objętych akcją scaleniową.

Wszystkie te czynniki już w początkach 1943 r., dały wymierne wyniki. W tym czasie zanotowano znaczny rozwój liczebny i organizacyjny, przy czym werbunek ukierunkowano na oddziały terytorialne.
We wrześniu 1943 r., nastąpiły kolejne zmiany organizacyjne, bowiem z części oddziałów terytorialnych utworzono jednostki Straży Samorządowej i Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa, które podporządkowano strukturom podziemnej administracji, czyli aparatowi Delegatury Rządu.
Pozostałą część oddziałów terytorialnych i specjalnych przekształcono w Ludową Straż Bezpieczeństwa, która skupiała najbardziej zaufanych żołnierzy. LSB pozostała zbrojną formacją "Rocha" po scaleniu oddziałów taktycznych z AK i przekazaniu części oddziałów terytorialnych strukturom Delegatury Rządu. Zachowała ona strukturę Batalionów Chłopskich, stając się samodzielną organizacją ruchu ludowego.


Sekcja konna z oddziału LSB Józefa Sygieta "Jana".
Lasy Pradelskie 1944 r.

Rozwój liczebny Batalionów Chłopskich w 1943 r., obrazują doskonale statystyki.
Dane z końca marca mówią, iż BCH liczyło w tym czasie 48 000 żołnierzy w tym 30 000 w oddziałach taktycznych i 18 000 w oddziałach terytorialnych.
Do końca roku stan liczebny organizacji uległ potrojeniu. Zestawienie z 31 grudnia mówi o 135 000 żołnierzach (w tym jednostki włączone do Armii Krajowej).

Rok 1944 otwiera czwarty, ostatni etap rozwoju organizacyjnego BCH. W tym czasie decydująco na sytuację organizacji wpływały czynniki polityczne. Mowa tutaj przede wszystkim o odmiennych terminach wyzwolenia wschodniej i zachodniej Polski przez Armię Czerwoną oraz przerwanie w okręgach II, III, IV akcji scaleniowej z AK. Okres ten charakteryzował się zintensyfikowaniem walki zbrojnej jak i skompletowaniem komend okręgów, choć ciągle liczne były zmiany personalne.
Rok 1944 to także, a może przede wszystkim czas przewartościowań politycznych. Powołanie do życia Krajowej Rady Narodowej i ogłoszenie jej programu politycznego wywołało pewien wpływ na część członków BCH. W tym miejscu stanowczo trzeba dodać, że doskonała większość organizacji pozostawała lojalna wobec rządu w Londynie i to mimo niepowodzenia akcji scaleniowej z AK w niektórych okręgach i wybuchających z tego powodu konfliktów.

Mimo to doskonale zdawano sobie sprawę, że siłą, która w niedługim czasie będzie rozdawać karty na ziemiach polskich, będzie Armia Czerwona i stojąca za nią PPR.

Działacze ludowi szukali więc formuły, która umożliwiłaby współdziałanie i dialog, możliwy do przyjęcia zarówno dla obozu londyńskiego jak i dla komunistów, których wpływy zaczęły rosnąć wprost proporcjonalnie do zbliżania się Armii Czerwonej.
Mimo lojalności względem Londynu, część członków BCH, głównie na terenie Lubelszczyzny i Kielecczyzny, zaakceptowała program KRN i weszła do organizowanych w terenie rad wojewódzkich, powiatowych i gminnych, tworząc przy tym lewicowy odłam SL "Wiosna Ludu", które weszło w skład KRN.

Główną taktyką "Rocha" w tak skomplikowanej sytuacji politycznej, było systematyczne zwiększanie stanów liczebnych BCH we wszystkich okręgach. Chciano w ten sposób udokumentować swoje niemałe wpływy w społeczeństwie i zapewnić sobie silną pozycję w nowej realiach politycznych. Tym samym celom miały służyć rozmowy scaleniowe z AK, które toczono na terenach niektórych okręgów z większym lub mniejszym skutkiem.
Odgórne narzucenie akcji scaleniowej spowodowało spore niezadowolenie wśród masy członkowskiej BCH, a niektóre oddziały, przeznaczone do scalenia, wprost odmówiły przystąpienia w szeregi Armii Krajowej. Co więcej część z nich połączyła się z Armią Ludową (powiat kraśnicki i opatowski). Czynniki te dość ujemnie odbiły się na przebiegu scalenia jak i na stosunkach obu stron.
Poza tym coraz silniej wypływała kwestia realizacji programu ludowego, w powojennym Państwie Polskim. Aby myśleć o jego zrealizowaniu, trzeba było być uznawanym za siłę liczącą się w Państwie Podziemnym.

Innymi celami kierownictwa ludowego w roku 1944 r., było utrzymanie wpływu na scalone już jednostki BCH, oraz rozwój i rozbudowę w terenie Ludowej Straży Bezpieczeństwa, która pozostała siłą wojskową, zależną wyłącznie od kierownictwa "Rocha" i BCH.
Sporo wysiłku poświęcono również przygotowaniu kadr administracyjnych, rozbudowie Ludowego Związku Kobiet i montowaniu w Okręgu Kraków organizacji młodzieżowej "Młody Las".
Bezwzględnym priorytetem organizacyjnym była jednak LSB, której poświęcono więcej uwagi niż oddziałom przekazywanym AK i Delegaturze Rządu (Straż Samorządowa, PKB).



Żołnierze AK i BCH podczas koncentracji w Lasach Sancygniowskich - sierpień 1944 r.

Tak więc poprzez wszystkie wymienione wyżej determinanty werbunek do BCH osiągnął w roku 1944, niespotykane dotąd rozmiary. Na jego pierwszą połowę datuje się największy wzrost liczebności. Potwierdzają to w pełni wszystkie dane, jakimi obecnie dysponujemy.
Według nich organizacja powiększała się przeciętnie o 4 000 żołnierzy w przeciągu miesiąca, podczas gdy w poprzednich latach o 2 800 - 3 800.
Według skorygowanych danych ze sprawozdania Franciszka Kamińskiego, wygłoszonego na kongresie PSL w Warszawie 19 stycznia 1946 r., liczebność Batalionów Chłopskich w połowie 1944 r., przedstawiała się następująco:

Okręg II Warszawa - województwo:
Oddziały taktyczne - 20 795, LSB - brak danych, razem: 20 795.

Okręg III Kielce:
Oddziały taktyczne - 19 204, LSB - 3 491, PKB - 1 499, razem: 24 194.

Okręg IV Lublin:
Oddziały taktyczne - 34 980, LSB - 7 594, PKB - 6 106, razem: 48 680.

Okręg V Łódź:
Oddziały taktyczne - 7 882, LSB - 1 500, PKB - 163, razem: 9 515.

Okręg VI Kraków:
Oddziały taktyczne - 19 877, LSB - 14 348, razem: 34 225.

Okręg VII Białystok:
Oddziały taktyczne - 1 480, razem: 1 480.

Okręg VIII - Wołyń:
Oddziały taktyczne - 2 833, razem - 2 833.

Okręg IX - Lwów:
Oddziały taktyczne - 7 900, razem - 7 900.

Okręg X Poznań:
Oddziały taktyczne - 628, razem: 628.

Łącznie:
Oddziały taktyczne - 115 543, LSB - 26 933, PKB - 7 768, razem 150 250.

Aby obraz był rzetelniejszy trzeba dodać, że dane pochodzące z okręgów: II, IV, V i IX odtworzono na podstawie relacji i przez to są w pewnym stopniu zawyżone.
W drugą stronę jednak trzeba stwierdzić, że niektóre okręgi osiągnęły najwyższe stany dopiero w drugiej połowie 1944 r. I tak Okręg III - 35 000 żołnierzy, natomiast Okręg IV 45 000 żołnierzy.
Tak energiczny rozwój uplasował Bataliony Chłopskie na drugim miejscu pod względem liczebności, wśród polskich, podziemnych organizacji zbrojnych, mimo iż powstały one z dwuletnim opóźnieniem w stosunku do Armii Krajowej.

Stan organizacyjny BCH należy ocenić bardzo wysoko i to pomimo nielicznej kadry oficerskiej i bardzo słabego uzbrojenia. O sprawności organizacyjnej niech świadczy fakt, że nigdy niemieckiemu aparatowi bezpieczeństwa nie udało się rozbić całej komórki lub oddziału BCH. Aresztowania żołnierzy tej formacji zawsze miały charakter indywidualny i nie pociągnęły za sobą masowych wsyp.

Koniec.





Powrót do poprzedniej strony.

Powrót do strony głównej.


copyright 2007, Radosław ""Butryk"" Butryński
Design by Scypion