Amunicja pistoletowa i rewolwerowa



7,62x38R Nagant

Amunicję rewolwerową od początku lat 30-tych wywarzały Państwowe Wytwórnie Uzbrojenia - Fabryka Amunicji (PUW-FA) w Skarżysku.
Naboje elaborowano początkowo prochem czarnym, a następnie prochem nitrocelulozowym marki "Kruk" produkcji Państwowej Wytwórni Prochów w Pionkach.
Łuska mosiężna z wystającą kryzą posiadała lekko zwężoną średnicę u wylotu. Pocisk o kształcie stożkowo-ściętym z rdzeniem ołowianym otoczonym płaszczem melchiorowym.

Na dnie łuski były wybite znaki jednolity systemu oznaczeń amunicji.
Dno podzielono na cztery sektory (z wykorzystaniem lub bez linii sektorowych), z sektorami rozłożonymi co 90 stopni.
- na godzinie 12 umieszczano kaliber pocisku (w tym przypadku 7,62),
- na godzinie 9 umieszczano kod dostawcy mosiądzu do produkcji łusek (np. N - zakłady Norblin S.A. w Warszawie),
- na godzinie 3 umieszczano kod producenta (orzeł oznaczał Państwowe Wytwórnie Uzbrojenia - Fabryka Amunicji w Skarżysku),
- na godzinie 6 umieszczano końcówkę roku produkcji (np. 36 to rok produkcji 1936 ).
Naboje pakowano w pudełka kartonowe po 7 sztuk.

6,35x15SR Browning

Od polowy lat 20-tych w Zakładach Amunicyjnych "Pocisk" na potrzeby Policji Państwowej i użytkowników cywilnych podjęto produkcję amunicji pistoletowej 6,35x15SR Browning.
Łuska mosiężna, pocisk z rdzeniem ołowianym w płaszczu melchiorowym. Naboje elaborowane prochem składającym się z czystej nitrocelulozy z dodatkiem dwufenyloaminy jako stabilizatora.
Znakowanie dna łuski obejmowało kod literowy PK nad spłonką oraz pięcioramienną gwiazdkę pod nią.
Pakowane w pudełka kartonowe po 25 sztuk.

7,65x17SR Browning

Zakłady Amunicyjne "Pocisk"wypuściły też serię próbną amunicji 7,65x17SR Browning lecz wobec braku zamówień nie była ona wytwarzana seryjnie.
Łuska mosiężna, pocisk z rdzeniem ołowianym w płaszczu melchiorowym. Naboje elaborowane prochem składającym się z czystej nitrocelulozy z dodatkiem dwufenyloaminy jako stabilizatora.

Znakowanie dna łuski obejmowało kod literowy PK nad spłonką oraz pięcioramienną gwiazdkę pod nią.
Pakowane w pudełka kartonowe po 25 sztuk.

9x19 Parabellum

Długość naboju: 29,2 mm
Długość pocisku: 15,3 mm
Masa pocisku: 7,5 g

W lutym 1932 roku na wyposażenie Wojska Polskiego wprowadzono amunicję pistoletową 9x19 Parabellum, którą stosowano wraz z zakupionymi w Belgii pistoletami FN wz. 22 oraz FN wz. 30, a następnie do polskich pistoletów VIS wz. 35. Produkcję takich naboi podjęły Państwowe Wytwórnie Uzbrojenia - Fabryka Amunicji (PUW-FA) w Skarżysku.
Zastosowano łuskę mosiężną, z pociskiem z rdzeniem ołowianym w płaszczu. Do celów szkoleniowych stosowano amunicję ślepą z pociskiem drewnianym.

Na dnie łuski były wybite znaki jednolity systemu oznaczeń amunicji. Dno podzielono na cztery sektory (z wykorzystaniem lub bez linii sektorowych), z sektorami rozłożonymi co 90 stopni.
- na godzinie 12 umieszczano kaliber pocisku (w tym przypadku 9m/m),
- na godzinie 9 umieszczano kod dostawcy mosiądzu do produkcji łusek (np. N - zakłady Norblin S.A. w Warszawie),
- na godzinie 3 umieszczano kod producenta (orzeł oznaczał Państwowe Wytwórnie Uzbrojenia - Fabryka Amunicji w Skarżysku),
- na godzinie 6 umieszczano końcówkę roku produkcji (np. 37 to rok produkcji 1937).

Naboje pakowano w pudełka kartonowe po 24 sztuki (w układzie 4x6 rzędów).
Amunicję dla Policji Państwowej pakowano w pudełka kartonowe po 20 sztuk. Potem 10 takich pudełek zawijano w paczkę z mocnego papieru pakowego i 9 takich pakietów umieszczano w drewnianej skrzynce.

Źródło:
Zbigniew Gwóźdź, Piotr Zarzycki "Polskie konstrukcje broni strzeleckiej", wyd. SIGMA NOT, Warszawa 1993


powrót do strony głównej


© copyright 2010 - 2011, Marcin "Virtualbob" Skrzypacz
Design by Scypion